Wertowanie prognoz pogody stało się naszą obsesją. W pamięci miałyśmy niedawne upały, a stacje meteo nie były jednogłośne w swych przewidywaniach. W końcu zdecydowałyśmy się trzymać tej, która wskazywała na dzień 31 sierpnia, temperaturę 20 stopni.

Od samego rana w biurze zawodów panował ruch. Rejestracja zawodników, potwierdzanie zgłoszeń szło gładko, choć w pewnej chwili kolejka się wydłużyła. Rozpoznawałyśmy zawodników z ubiegłego roku, miłą niespodziankę zrobili nam wolontariusze z TOZ Fauna i Psiutula, przyprowadzając całą gromadkę psiaków ze schronisk.  Wspaniałe dziewczyny i chłopaki, wspaniałe psiaki!

Wraz ze startem zawodników na dystans mid, wystartowała Kasia Pisarska z mikrofonem. Oj, słuchało jej się słuchało, choć w międzyczasie 100 spraw na głowie. Godzina 10.00 i rusza dystans mini. Przed nimi prawie 15 km. Krako, pies ze schroniska Psitulmie, startuje ostro, jak gdyby  wygrana na zawodach, była i jego życiową wygraną. I oby była, oby…. Trasę zawodów przemierza prawie 130 osób.

Nadjeżdżają dzieciaki z UKS Sokolik. W międzyczasie Kasia Pisarska i nasz mistrz Europy, Grześ Burzyński, przy mikrofonie, rozprawiają o psich zaprzęgach, zimie, psach, dalekich wyprawach. A UKS Sokolik już szykuje się do pokazów. Canicross, bikejoring, scooter- monodyscypilny sportowe, które może uprawiać każdy, mając jednego psa. Komentuje i  tłumaczy sam sekretarz generalny Europejskiej Federacji Canicross, Mirek Piecko, zapraszając wszystkich, mających aktywne psy, do przygody ze sportem zaprzęgowym.

Dzieciaki, które tłumnie przybyły do Nibylandii, by wykreować się na psich przyjaciół, malując buźki, postanawiają spróbować jak to biega się z psami i pod okiem kolegów i koleżanek Sokolików, ruszają tłumnie w „biegu z psem”.

Niezaprzeczalną furorę zrobiły psy Ratowniczej Drużyny WOPR Rogoźnik. Tłumy ludzi pobiegły na pokaz, na plażę. A oglądać było co, naprawdę było! Niesamowite umiejętności psów, i profesjonalizm ratowników, na długi czas zapadnie nam w pamięci.

Czas biegnie nieubłaganie, zawodnicy wracają. Zbliża się godzina 16-ta i czas na dekorację. Podium zajmują zwycięzcy poszczególnych kategorii. Pan Damian, sponsor główny imprezy, wręcza nagrody. Następnie: najszybsze psy z adopcji, najszybsze mikropsy, najszybszy pies północy w kat. rodzinnej odbierają swoje trofea. I nie sposób tu nie wspomnieć o Krako, psiaku z zabrzańskiego schroniska, który biegł po dom, dając z siebie wszystko i zwyciężając w klasyfikacji generalnej na dystansie 15 km. Pomóżmy znaleźć mu dom…

Podsumowując: dziękujemy wszystkim zawodnikom, którzy do nas przyjechali, za niezwykły optymizm, (zawodnikom midowym, za upór, dobre słowo, pozytywną energię, dzięki której wszystko jest możliwe. Dziękujemy sponsorom, których nagrody sprawiły radość, tylu strudzonym zawodnikom, i dzięki którym mogli zaczerpnąć energię na punkcie żywieniowym. Dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w pomoc w organizacji i którzy byli z nami cały czas.

Dzieciaki, które tłumnie przybyły do Nibylandii, by wykreować się na psich przyjaciół, malując buźki, postanawiają spróbować jak to biega się z psami i pod okiem kolegów i koleżanek Sokolików, ruszają tłumnie w „biegu z psem”.

Niezaprzeczalną furorę zrobiły psy Ratowniczej Drużyny WOPR Rogoźnik. Tłumy ludzi pobiegły na pokaz, na plażę. A oglądać było co, naprawdę było! Niesamowite umiejętności psów, i profesjonalizm ratowników, na długi czas zapadnie nam w pamięci.

Czas biegnie nieubłaganie, zawodnicy wracają. Zbliża się godzina 16-ta i czas na dekorację. Podium zajmują zwycięzcy poszczególnych kategorii. Pan Damian, sponsor główny imprezy, wręcza nagrody. Następnie: najszybsze psy z adopcji, najszybsze mikropsy, najszybszy pies północy w kat. rodzinnej odbierają swoje trofea. I nie sposób tu nie wspomnieć o Krako, psiaku z zabrzańskiego schroniska, który biegł po dom, dając z siebie wszystko i zwyciężając w klasyfikacji generalnej na dystansie 15 km. Pomóżmy znaleźć mu dom…

Podsumowując: dziękujemy wszystkim zawodnikom, którzy do nas przyjechali, za niezwykły optymizm, (zawodnikom MID-owym, za upór, dobre słowo, pozytywną energię, dzięki której wszystko jest możliwe. Dziękujemy sponsorom, których nagrody sprawiły radość, tylu strudzonym zawodnikom, i dzięki którym mogli zaczerpnąć energię na punkcie żywieniowym. Dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w pomoc w organizacji i którzy byli z nami cały czas.


Plakat

   Plakat miniatura

 

Mapy

MAPA MINI miniatura          MAPA MID miniatura

 

Nr startowe

Nr startowy 1

Zdjęcia

Basia Adamczak

 IMGP6609                        IMGP7242

 

Filmy

Basia Adamczak

 Dogtreking Tyski czyli CZ OWIEK I PIES NA TYSKICH SZLAKACH.wmv

Julia Maciejewska

 p

 

 

Media

 

Nasze Tychy

 

TVS

 

Facebook

Kategoria: