O terapeutycznej roli gryzaków.

Bardzo często jako element terapii behawioralnej(zdecydowanie wsparcie, narzędzie, a nie jej rdzeń) zalecam skorzystanie z naturalnych gryzaków. To dobre rozwiązanie zarówno dla szczeniaczków piranii, dla psów z lękiem separacyjnym, dla osobników nadpobudliwych, ale już, co nieco mniej oczywiste, nie zaszkodzi psom agresywnym, czy lekowym. Mądrze dobrany gryzak może być wsparciem dla psa mającego problem z zasobami. Jedynymi przeciwwskazaniami może być to, że pies nie chce ich gryźć, niemożliwie się na nie pobudza, ma chore zęby, bardzo wrażliwy żołądek czy usilnie próbuje połknąć gryzaka. 


Co jednak rozumiem pod pojęciem naturalny gryzak? Często pojawia się ten temat i słyszę „A tak, dostaje te na zęby" chodzi o mięciutkie i bardzo przetworzone dentasticki lub „o, tutaj ma" i widzę stos zabawek. To nie są gryzaki, które dadzą prawdziwie terapeutyczny efekt. Skład dentasticków nie pomoże, ani zębom, ani psiej psychice, zaś zabawki, szczególnie te piszczące lub wyjątkowo kojarzące się z zabawą mogą mocno pobudzać część psów. 


Czym jest w takim razie gryzak naturalny? 


Suszone ścięgna, skóry, ryjki, ogon, wargi. Dla delikatniejszych psów suszone żwacze, żołądki. Możliwie jak najmniej przetworzone, niewybielane, niewędzone, bez nadmiaru konserwantów. Coś co zajmie psią paszczę i głowę. 
W przypadku psów na naturalnej diecie-BARF świetnym rozwiązaniem jest podawanie kości. Podstawą bezpieczeństwa jest jednak to, żeby kość była mięsna(nie gołe gnaty!), dopasowana wielkością do możliwości psiaka i na początku podawania pilnujmy naszych podopiecznych czy jedzą kości w bezpieczny sposób.


Czemu gryzienie ma tak niesamowite działanie? 


Psowate w naturze polują. Nie polując nie przeżyły by, dlatego wkładają w polowanie całą swoją energię, wydziela się melatonina, emocje sięgają zenitu, po polowaniu następuje jedzenie, czynność często społeczna, uspokajająca. Drapieżnik gryzie, szarpie, rozrywa, a jego organizm wydziela serotoninę, hormon szczęścia i błogości, układ limbiczny się uspokaja, adrenalina opada, pojawia się sytość i czas na odpoczynek. Dodatkowo zwierzę czyści zęby, ściera osad, zapobiega osadzaniu się kamienia. 
Podanie psu gryzaka po mocno pobudzającym, a więc stresującym wydarzeniu pozwoli mu poradzić sobie z sytuacją, wyciszyć

.Adrianna Bader
relaxeddog.pl

 
Kategoria: